Hm, coś takiego już było...bodajże w pieśni o Pinochecie.
Choć co niektóre slajdy to mi się bardziej z socrealizmem skojarzyły
Natomiast ci, co Rand nie czytali to i tak nie zrozumieją o co chodzi z tym pytaniem, że "Kim jest Jan Galt?" (ja np. nie rozumiem do dziś), no ale to chyba dla zaawansowanych...
Następna marna przyśpiewka, ledwo trzyma się kupy, KelThuz mógłby się zająć tworzeniem normalnej muzyki a nie jakiegoś gówna w stylu hymnów, sławienia czegoś-tam. Zresztą widzę że cienko przędzie skoro musi reklamować ten szajs tutaj.
Następna marna przyśpiewka, ledwo trzyma się kupy, KelThuz mógłby się zająć tworzeniem normalnej muzyki a nie jakiegoś gówna w stylu hymnów, sławienia czegoś-tam. Zresztą widzę że cienko przędzie skoro musi reklamować ten szajs tutaj.
morda, leszczu, to stary kawałek, już dawno przyjęty godnie przez świat, a nie jakaś "przyśpiewka", zresztą widać że za wysokie progi na podludzia nogi. Zmykaj, bo poszczuję jamnikiem.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach